niedziela, 29 stycznia 2012

Tak znowu panterka:)



Naszła mnie dziś wielka ochota na wzór panterkowy. Wiem, że panterki w ostatnim czasie było aż, za nadto ale u mnie jest dopiero po raz drugi. Baza to essence z ostatniej limitki Crystalliced LE 05 Frosted Champaign, krycie po trzech warstwach, schnie szybko. Jest to taki prawie biały z malusieńkimi drobinkami, które po nałożeniu top  coatu przestały być widoczne.

 Co do top coatu to użyłam Color Club Clear Top Coat, który wygrałam w rozdaniu u hatsu; gęsty co szczególnie sprawdza się gdy mamy coś bardziej odstającego od płytki paznokcia, szybko wysycha i dobrze utwardza- czego chcieć więcej. Wzór odbiłam z blaszki Konad m57 i kilka łatek zamalowałam złotym lakierem. 
Czy Was też dopadło niedzielne lenistwo? U mnie jest leń do kwadratu, a wnisokowanie statystyczne wciąż czeka..
 ;)

sobota, 28 stycznia 2012

Trzeci tydzień akcji paznokciowej - tęcza.

Jeśli chodzi o tęcze to wiedziałam, że postawie na paski ale nie mogłam się zdecydować czy zrobić je poziomo, pionowo czy skośnie. Wybrałam ostatnią opcję. Co do pasków to są to prawie paski, bo lakiery nakładałam przy pomocy gąbki starając się w miarę równo cieniować swoją tęczę. Dodałam jej jeszcze do wykończenia brokatowy lakier.
Nie ukrywam, że przy takim mani przydają się długie paznokcie i w tym momencie zatęskniłam za swoimi pazurami sprzed ok. dwóch miesięcy. Nie mniej jednak 6 kolorów się na nich zmieściło. Co do kolorów to użyłam tych lakierów: 
Tydzień tęczy nie należy do moich ulubionych. Nie przepadam za kolorowymi paznokciami tzn. dosłownie w kolorach tęczy. Tego typu paznokcie wydają mi się dosyć popularne ja jednak robiłam swoją tęcze po raz pierwszy. Jak zawsze czekam na Wasze propozycje i chciałabym, by był już tydzień groszków, które uwielbiam:)
;)

czwartek, 26 stycznia 2012

KOBO nr 9 Poppy Red

Kobo z moich ostatnich nabytków. Jak mogłam się na niego nie skusić skoro kosztował tylko 7zł.
A skąd taka wyprzedaż- kończy się na nim data ważności, która oczywiście była zaklejona metką. Takiego odcienia czerwoności to jeszcze nie miałam. Krycie podobne jak w przypadku corala - trzy warstwy. Rzadka konsystencja i wygodny pędzelek. Wydaje mi się, że jest to typowy żelek.

Mam też kilka słodkości dla wszystkich lakieroholiczek na koniec słodkiego tygodnia:)
 
Zdjęcia pochodzą ze strony:  http://www.naildesigners.net/nail-polish-inspired-birthday-cakes/
;)

wtorek, 24 stycznia 2012

Black&white

 
Po słodkim tygodniu miałam już dosyć cukierkowego różu:) Musiałam zrobić przerwę od koloru szczególnie, że już niedługo tydzień tęczy więc znów będzie barwnie. Do tego mani użyłam czarnego i białego lakieru Rimmel 080 Black Cab i 085 London Clouds oraz blaszki B17. Wzorki odbiłam lakierami essence do stempelków. Na koniec oczywiście top coat, u mnie jest to Sally Hansen Continuous Treatment.


;)

niedziela, 22 stycznia 2012

Słodkie nr 2

Druga część słodkich paznokci. Podobne do poprzedniej wersji, bo baza to również Essie 740 French Affair i motyw z blaszki B34, tym razem jednak muffinki są z wisienką- czerwona cyrkonia. Prosto i na szybko, bo niestety indeks sam się nie zapełni pozytywnymi ocenami...
;)

sobota, 21 stycznia 2012

Drugi tydzień akcji paznokciowej - słodkie:D

 
Drugi mani akcji paznokciowej. 100% sweet nails:D Widziałyście już słodziaki hatsu? W tym tygodniu będziemy sobie lukrować:D Słodkie paznokcie kojarzą mi się z różem jakim pomalowałam paznokcie (2 warstwy)- Essie 740 French Affair; no i muszą być moje ukochane muffinki- ich foremki odbiłam przy pomocy stempelków z blaszki B34, na to bita śmietana i posypka. Żeby było jeszcze bardziej słodko lukrowane serduszka z kolorowym bulionem.
Zapraszam również do Edyty na mega słodkości:) 

;)

piątek, 20 stycznia 2012

Rozdanie po raz drugi

Zapraszam do wzięcia udziału w moim drugim rozdaniu. Ostatnie rozdanie było z okazji 50 obserwatorów, dziś jest ich 251 więc niech będzie to rozdanie z okazji 251 obserwatorów:)
Większość rzeczy jest nieużywana, kilkoma lakierami pomalowałam raz paznokcie. 

Do wygrania:
Lakiery:
- Wibo Express growth nr 318
- Wibo  Express growth nr 90
- Catrice 490 Iron Mermaiden
- Catrice C03 Sydney
- Catrice C02 Berlin
-Hean Colour obsession nr 617
-Hean Advance fashion nr 109
-My secret nr 128
-Sally Hansen Diamond Strenght
Akcesoria:
-zestaw do robienia magnetycznych wzorków- lakier+magnes essence
-pilnik oraz polerka
-4 zestawy naklejek
-12 słoiczków z ozdobami
Zgłoszenia do 20 lutego do północy, po czym daje sobie 7 dni na wyłonienie zwyciężczyni. Osoba, która wygra zostanie o tym poinformowana mailem ale jeśli w ciągu 48 godzin nie poda mi adresu, rozpocznę drugie losowanie.

Zasady:
1. Musisz być publicznym obserwatorem mojego bloga- 1 los.
2. Dodanie mnie do blogrolla- 1 los.
3. Informacja o moim rozdaniu na Twoim blogu(nie poświęconym wyłącznie rozdaniom) wraz z którymś ze zdjęć i linkiem - 1 lub 2 losy w zależności czy będzie to pasek boczny(2 losy), osobny post(2losy) czy zakładka (1 los).
4. Dziewczyny, które uczestniczą w życiu mojego bloga otrzymują 1 lub 2 losy w zależności od aktywności.

W zgłoszeniach proszę o wypełnienie poniższego formularza:
Obserwuję jako-
Mail-
Blogroll-
Notka-

środa, 18 stycznia 2012

Deco na paznokciach?

Jakiś czas temu zaczęłam się zastanawiać nad zrobieniem czegoś w stylu decoupage na paznokciach. Jest to całkowicie mój pomysł chodź wiem, że coś podobnego pojawiło się też w zdobieniu paznokci żelowych. Ale o co chodzi?- Chodzi o przyklejanie motywów ze zwykłej, stołowej serwetki. Pierwszym razem motyw nakleiłam na całą powierzchnię paznokcia (nie mam zdjęć, bo było to jakiś rok temu) ostatnio spróbowałam z mniejszymi motywami.  
Poniżej jako bazy użyłam białej farby akrylowej (nie ma to chyba znaczenia, miałam ją akurat pod ręką), następnie top coat i wycięte elementy z serwetki- serwetka ma 3 warstwy, bierzemy tylko tą pierwszą z nadrukowanym motywem. Pokryłam to dwiema warstwami zwykłego lakieru bezbarwnego oraz warstwą lakieru matującego.
Druga próba. Tym razem jako bazy użyłam zwykłego lakieru, a wykończenie jest błyszczące. Motywy serwetkowe nie są powalającej jakości i na pewno nie dorównują np. naklejkom wodnym. Ciężko też znaleźć serwetki z małymi motywami nadającymi się na paznokcie. Trzeba pamiętać, że białe elementy serwetki nie będą widoczne. Mogą pojawić się też trudności przy zmywaniu paznokci.
Zastanawiam się czy Wy chciałybyście kiedyś spróbować coś podobnego. Jeśli chodzi o mnie to narazie z deco i serwetkami zostanę przy ozdabianiu przedmiotów:
;)

poniedziałek, 16 stycznia 2012

KOBO nr 8 coral + Konad m59, m71

 
Mój pierwszy lakier firmy Kobo, można je dostać w drogerii Natura za cenę 15,00zł, ja zapłaciłam za niego 7,00 zł na wysprzedaży. Strasznie podoba mi się jego kolor, od dawna za mną taki chodził. Co do reszty- do pełnego krycia potrzebne trzy warstwy, schnie w normie, mały pędzelek, rzadka konsystencja ale dosyć ładnie się rozprowadza. 
Odbiłam na nim wzorki z blaszek Konad m59 oraz m71. 
 Czy Was też prześladuje straszliwy leń w związku z zaliczeniami i zbliżającymi się egzaminami, bo zawsze jest coś do zrobienia akurat gdy mamy się uczyć...
;)

piątek, 13 stycznia 2012

Pierwszy tydzień akcji paznokciowej - motyw zwierzęcy.

 
Akcję paznokciową czas zacząć! 

Pierwszy mani akcji paznokciowej to tzw. dwu-zwierz, zeberkowo- panterkowy:D Dla niektórych może być o jedno zwierze za dużo dlatego proponuje też wersję jedno-zwierzakową, w moim przypadku zebrę. Sama się sobie dziwie, bo bardzo lubię ten motyw, a jest to moja pierwsza zebra;  wykonanie nie jest trudne- cienki, długi pędzelek plus kryjący czarny, u mnie jest to lakier Safari.
Ja jednak nie zakończyłam mani na zebrze. Lakierem Essence Multi Dimension 59 Purple Diamond, który wygrałam w rozdaniu u hatsu zamalowałam część płytek, a na nim namalowałam wzór panterkowy. Wzorowałam się na blaszce Konad m57 tzn. wcześniej odbiłam motyw ale stwierdziłam, że jest za mało widoczny więc sondą powiększyłam i poprawiłam wzorek.
Nie wiem czy będę zamieszczać posty akcji paznokciowej w wybrany dzień tygodnia, prawdopodobnie będzie to koniec tygodnia, często piątek ale nie obiecuje, wszystko wyjdzie w trakcie. Strasznie jestem ciekawa Waszych interpretacji tygodnia zwierzęcego. Sama nie byłam oryginalna w wyborze zwierzęcych wzorów ale właśnie taką propozycje chcę zaprezentować. 
;)

czwartek, 12 stycznia 2012

10 tygodniowa akcja paznokciowa + wygrana

Biorę udział w akcji, którą zaproponowała Lady- flower  wraz z kleopatre  , która przygotowała uroczy baner.  Widziałam na zagranicznych blogach, że dziewczyny robią podobne akcje i zastanawiałam się dlaczego nie ma tego u nas, na szczęście dzięki dziewczynom możemy wziąć udział w zabawie. Co tydzień inny motyw przewodni, którym trzeba się inspirować do stworzenia mani. Zachęcam do wzięcia udziału wszystkich chętnych, tematy nie są trudne więc tym bardziej każdy może spróbować. Sama zastanawiam się nad pierwszym motywem zwierzęcym.

Pokaże Wam też co wygrałam w rozdaniu u hatsu- 10 lakierów, naklejki i ozdoby do paznokci. Kolory lakierów bardzo przypadły mi do gustu. Na pewno będę je pokazywać w najbliższych postach, a może wykorzystam coś do pazurkowej akcji. 
 
;)

wtorek, 10 stycznia 2012

Essie 743 Nice Is Nice + B17

Essie 743 Nice Is Nice-  jasny, pastelowy fiolet- lila róż-kolor którego odpowiednik można znaleźć u innych producentów. O samym lakierze Essie pisałam w ostatnim poście i nic się nie zmieniło. Dwuwarstwowiec o rzadkiej konsystencji. Schnie dość długo.
A jak zrobiłam ten mani? Przykleiłam taśmę opatrunkową na boki paznokci i zamalowałam środki lakierem Safari. Zwykły Safari za 3 zł, a pokrył Essie jedną cienką warstwą i szybciutko wysechł. Na to motyw z blaszki B17, wzorki nie wyszły idealnie, nie miałam dobrego białego lakieru do stempelkowania. Lakierem Rimmel 170, który jest o ton ciemniejszy od Nice Is Nice zrobiłam paski na bokach wzoru.
;)

niedziela, 8 stycznia 2012

Essie 740 French Affair + Konad m57

Zrobiłam niedawno zakupy w sklepie internetowym http://paatal.pl/, głównie ze względu na lakiery essie po okazyjnej cenie 11,00zł. Pochodzą z wiosennej kolekcji 2011- nr 740 i 743.  Chciałam się przekonać jak sprawdzi się ta marka u mnie. Przy okazji wzięłam odzywkę Sally Hansen, kosmetyczkę, czarny i biały lakier Rimmel, najwięcej zużywam właśnie tych kolorów.
Essie 740 French Affair, słodki, pastelowy róż o kremowym wykończeniu. Co do samego lakieru to na pewno nie kupiłabym go w zwykłej cenie. Spodziewałam się czegoś lepszej jakości. Co do konsystencji jest rzadka ale ładnie się rozprowadza, krycie- bez dwóch warstw się nie obejdzie, a i trzecia nie zaszkodzi. Schnie dość długo, pędzelek z tych mniejszych. Ogólnie nie jest źle ale po co przepłacać. Największą zaletą lakierów są oczywiście kolory. Podoba mi się buteleczka z logo firmy ale biała zakrętka już nie. Starałam się uchwycić jak najlepiej kolor, dwa pierwsze zdjęcia w świetle dziennym o które teraz tak ciężko, poniższe w sztucznym. 
Gdy już się napatrzyłam na śliczny róż ostempelkowałam go i zmatowiłam przez co stał się jaśniejszy.
;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wystąpił błąd w tym gadżecie.