czwartek, 24 maja 2012

Recenzja preparatu przyśpieszającego wysychanie lakieru Golden Rose


Podzielę się z Wami swoimi spostrzeżeniami co do preparatu przyśpieszającego wysychanie lakieru firmy Golden Rose, no bo która z nas lubi czekać, aż ten lakier w końcu wyschnie. Możemy go kupić tu za cenę 17,90zł. Co pisze o nim producent?
"Spray przyspieszający wysychanie lakieru do paznokci Golden Rose Quick Dryer Spray został wyprodukowany specjalnie, aby zapobiec rozmazywaniu niewyschniętego lakieru na paznokciach i plamienia ubrań. Chroni przed powstawaniem zarysowań lub smug na pomalowanych paznokciach. Zapewnia szybkie wysychanie lakieru, nie powodując matowienia koloru. Dzięki zawartości  olejków ze słodkich migdałów i pestek winogron, zmiękcza i nawilża skórki wokół paznokci." 

Niestety pomimo wielkich nadziei co do produktu nie mogę się całkowicie zgodzić z zapewnieniami producenta. Zacznijmy od plusów - olejki z migdałów faktycznie są przyjemne i wyczuwalne oraz nawilżają w jakimś stopniu skórki. Nie mamy też dodatkowej warstwy lakieru co pozwala zachować jego wykończenie. Teraz o mniej przyjemnych rzeczach - po spryskaniu pomalowanych paznokci i odczekaniu 15 minut wydawałoby się, że lakier nam wysechł ale to tylko pozory, przy próbie mocniejszego dotknięcia czy zetknięciu z czymś płytki lakier nam się odkształca. Przy porównaniu go np. z preparatem tego typu Seche Vite wypada zdecydowanie gorzej. Wygrywa w kwestii zachowania wykończenia lakieru ale to za mało. Próbowałam z kilkoma lakierami, kilkoma warstwami i o ile przy jednej warstwie można stwierdzić, że w miarę spełnia swoje zadanie to w przypadku trzech całkowicie nie. Wiem, że niektóre dziewczyny pisały pochlebne recenzje na jego temat ale ja z całym sentymentem do marki Golden Rose nie zdecydowałabym się na jego zakup. 





Dziękuje firmie Golden Rose za możliwość przetestowania produktu. 

;)


13 komentarzy:

  1. Justynko ja polecam Ci Sally Hansen :) jest świetny :) dużo lepszy od GR.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. uuu lipka... :-( ja od dłuższego czasu uzywam kropelek Essence i są ok, ale też nie idealne :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jako "wysychacza" używałam, i nadal używam kropelek z essence, więc nie mam porównania z innymi

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam i nawet lubię,wkurza mnie w nim to że jak prysne to wszystko wokół jest tłuste,wolę ten z palomy chociaż też nie radzi sobie z niektórymi lakierami,już myślę że wyschnęły idę coś robić za chwilę patrzę i widzę odciski:D
    zainteresował mnie ten z seche vite:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy produket ale co z tego skoro nie spelnia oczekiwań

    OdpowiedzUsuń
  6. ja poluję na essie good to go, ale na mój pech nigdzie nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  7. A szkoda, bo fajnie się zapowiadał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Twoja recenzja skutecznie mnie do niego zniechęciła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fabulous post, loved your blog a lot!
    Check out mine:
    WWW.ANOBANOOO.BLOGSPOT.COM
    Do you want to follow each other? Let me know your opinion on my blog :)
    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  10. a miałam go ostatnio kupić .. może dobrze że go nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Używałam sprayu z Avonu i nieco przyspieszał wysychanie lakieru, ale nie zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  12. topy w wysuszaniu prowadzą :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za Twój komentarz:) Jest to moja nagroda za każdy nowy post. Jeśli masz jakieś pytania, uwagi napisz o tym.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wystąpił błąd w tym gadżecie.